czy dziś ufacie PIS-owi
Wysłany: 2008-03-28 13:38:17 Temat postu: Re: czy dziś ufacie PIS-owi
| outsider napisał: |
| pytam tak z ciekawości…. |
Nie ma sprawy, nie tłumacz się. Pytanie o “zaufanie” nie jest moim zdaniem dobrym pytaniem.
Zakłada bowiem pewną “infantylność” w traktowaniu słów i działań polityków.
Poza tym, ogląd partii mocno zależy od tego jak nie/rzetelnie jest prezentowana np. przez wolne media. Do tej prezentacji też można mieć stosunek “infantylny” (czego przykładem może być branie za dobą monetę nieustannej nagonki na Sowińską) albo rozumny.Istota sprawy polega raczej na tym, by mając w garmażu wystawione na tacach żarła, wybrać to które najmniej zaszkodzi.
Czyli, pytanie brzmiało by: Co wolisz, złe czy gorsze?
Ja, z dwojga złego wolę to mniejsze zło, choć wolałbym wybierać z dobrego dobro większe. Niestety, wpływ na serwowane w politycznej garkuchni dania mam żaden.
Dlatego nieco uczciwszy (uwzględniając poprawki na medialny jazgot i dziamanie) wydaje mi się od czasu wyborów 2005 r. PiS. I póki co tego się trzymam.
Jednak w sprawie konstytucji lizbońskiej zupełnie się z “taktyką” PiS nie zgadzam. Uważam za nieuczciwe parcie do podpisania tego “dobrego” ich zdaniem traktatu. Co wcale nie oznacza (i nie ma w tym żadnej sprzeczności), że nie wynegocjowano najwięcej jak było można i z tego punktu widzenia jest “dobry”.
Uważam, że kunktatorskim podejściem do ratyfikacji – zamiast jasno oświadczyć że jest dla Polski szkodliwy i należy go odrzucić – PiS kopie pod sobą głęboki dołek.
Na dłuższą metę bowiem, bardziej się opłaca odejść od różnych “taktycznych” zagrywek, choćby za cenę odejścia “wykształciuszego” elektoratu (który jest humorzasty i zadufany w sobie, a więc niepewny) i być zwyczajnie uczciwym. Uczciwym wobec Państwa, Polski, Polaków.
Takich spraw z którymi się z PiS nie zgadzam jest oczywiście więcej, ale teraz nie ma to znaczenia – rządzi Platforma i ona wzięła na siebie odpowiedzialność za cuda 2. Irlandii.
_________________