Stanisław Adam’s Weblog

Just another WordPress.com weblog

Aktualności…

Skomentuj »

PostWysłany: 2008-03-29 21:03:04

1KOR13 napisał: Coś nie chce mi się wierzyć, aby ND nie wytoczył dział w obronie E. Sowińskiej, a nawet jeżeli jeszcze tego nie zrobił, to zapewne to zrobi.


Sprawa nadużycia dokonanego przez dziennik Dziennik w stosunku do rzecznik Sowińskiej jest tak ewidentna, że właściwie kwalifikuje się do wygranego procesu karnego i/lub cywilnego. Celowo zniekształcono jej wypowiedzi, upowszechniono, opatrzono krzywdzącymi szkalującymi komentarzami. O czym tu deliberować. Prokurator, pozew, sąd i wyrok. Wyrok tak dotkliwy by zniechęcał naśladowcó.

Myślę, że z powodu tej konkretnej sprawy działa w ND nie będą wytaczane.
Jednakże jest ona jednak (sprawa) częścią prowadzonej – już od zapowiedzi powołania Sowińskiej na stanowisko Rzecznika – przeciw niej nagonki.

W tym samym stylu przecież przeprowadzona była sprawa Teletubisiów. Najpierw dziennikarz pyta ją, czy wie, że są sugestie o homoseksualnych podtekstach bohaterów telewizyjnych bajek. Ona na to że nie wie, ale poleci swoim pracownikom to sprawdzić. W rezultacie w świat poszła wiadomość, ze Sowińska chce ścigać Teletubisiów, zakazać ich emisji itd.

Od początku jej urzędowania takich spraw (przeinaczania jej wypowiedzi i działań) było więcej, można więc nazwać to nagonką. Dziwne, że do tej pory żadna z instytucji powołanych do ochrony bezpieczeństwa państwa nie zbadała, kto i dlaczego inspiruje taką akcję przeciw, przecież ważnemu funkcjonariuszowi państwa, kto dyskredytuje jego urząd.

Myślę, że jeśli już ND wytoczy działa, to raczej za całokształt tej nagonki.

I uwaga do Worksa. Jak łatwo można sprawdzić, ja manipulacjami się nie posługuję – nawet TVN zdementował (inna sprawa jakie były proporcje dementowania i nagłaśniania “zakazu inicjacji”, ale kto nie jest matołem to sam te proporcje zauważy).
A co do sprawy “rynsztokowego” języka. Ja rozumiem ból tych, którzy dali się Dziennikowi i innym tak samo wiarygodnym mediom paskudnie nabrać, że mogą czuć kaca, ale rzeczy nazywać trzeba po imieniu, tak jak na to zasługują. I wyciągnąć sobie wnioski na przyszłość. Nazywanie łatwowiernych, z wypranymi mózgami, matołami – to jeszcze nie rynsztok.
Nazywanie tych co realizują niemiecką politykę w Polsce przy pomocy polskojęzycznej gazety Szwabami to też nie rynsztok. To tylko ekspresja, retoryka i trzeźwa konstatacja rzeczywistości. Czego i innym życzę.

Written by stanislawadam

Marzec 29, 2008 @ 9:03 pm

Napisane w K. Aktualności...

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.